//////

W okresie przedrozbiorowym, w okresie hulanek i obżarstwa, szczególnie na dworach możnych, kunszt sporządzania potraw doszedł do perfekcji. Pomocą stały się przyprawy roślinne, głównie jednak zamorskie — importowane, choć używano także chętnie krajowych, takich jak karolek, kolendra, koper wioski, majora, rzeżucha ogrodowa i wodna, cebula prosta i hiszpańska, rokambuł, naszpikowany, anyż, barwnik z Wasilków, balsam polski, chrzan, czarnuszka, dzięcielina, szczypior, trybulka, chmiel, szałwia, rozmaryn, jałowiec, groch ziołowy i powidła bzowe. Nadmierne obżarstwo staje się przyczyną wielu schorzeń, które wymagają różnorakich leków. Kiedy w okresie rozbiorowym kraj utracił państwowość, naród polski ze swą wielowiekową kulturą począł szukać dróg wiodących do wewnętrznego odrodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *